Dziś mam dzień porządkowania napoczętych spraw, planowania i robienia list zadań – więc co tam, wezmę się też za wyzwania literackie, bo jak widać (na prawo – na głównej – patrz!), trochę ich sobie na kark wzięłam.
No to od końca:
- Reporterskim okiem – zameldowałam się – i na tym jak dotąd się skończyło; wzywanie nie ma ograniczeń czasowych, więc luuuz, wymóg to 6 książek na 1 rok, radę dam z palcem w nosie (w zeszłym roku przeczytałam ok. 9 książek, które by do wyzwania pasowały);
- Literatura japońska – tu nie meldowałam się, bo wyzwanie działa inaczej; czas trwania: do końca stycznia przyszłego roku, wymóg – 3 książki, po 1 z każdego przedziału, niby mało, ale jednak tu się pojawia problem, bo o ile książek z grupy nr 3 mam na półce – nieprzeczytanych – kilka, a właściwie całe dwie (O czym mówię, kiedy mówię o bieganiu i Obcy), to z pozostałych grup książek – nieprzeczytanych – nie mam żadnych, no, ale wiele chciałabym przeczytać, a niebawem wreszcie będę mogła zapisać się do biblioteki, więc problem powinien się rozwiązać (muszę tylko pamiętać, co z tej biblioteki w pierwszej kolejności brać);
- Rosja w literaturze – tu się zameldowałam, a nawet napisałam coś o jednej przeczytanej książce i właśnie czytam kolejną, szału jednak nie ma – wymóg wyzwania to 4 książki, a jego termin mija już 1 kwietnia, czyli: muszę się sprężyć, bo co czytać zdecydowanie mam;
- Projekt nobliści to mój wielki wyrzut sumienia – wyzwanie nie ma ograniczeń czasowych, nie ma też wymogów rocznych ani żadnych innych, no i efekt tego dla mnie jest taki, że zameldowałam się i koniec, chociaż od tamtej chwili kilka kolejnych dzieł noblistów przeczytałam (Nowe życie Pamuka, Żywoty zwierząt Coetzeego, Sprawę osobistą Kenzaburo, Król kłania się i zabija Müller, Władcę much Goldinga…), lenistwo i tyle, po prostu nie chciało mi się o tych książkach pisać, większość z nich jednak wciąż doskonale pamiętam (najwidoczniej nie rozdaje się Noblów za byle co ;)), więc… zadośćuczynienie: napisanie wreszcie o tych książkach (chociaż o części!) + mocne postanowienie poprawy: nie przemilczenie żadnych lektur z tej kategorii.
















