<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	xmlns:georss="http://www.georss.org/georss" xmlns:geo="http://www.w3.org/2003/01/geo/wgs84_pos#" xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/"
	>

<channel>
	<title>Wędrowanie</title>
	<atom:link href="http://wedrowanie.wordpress.com/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://wedrowanie.wordpress.com</link>
	<description>żeby nie tylko oczami ale także dotykiem poznać szorstkość ziemi i aby całą skórą zmierzyć się ze światem</description>
	<lastBuildDate>Fri, 04 Dec 2009 19:16:36 +0000</lastBuildDate>
	<generator>http://wordpress.com/</generator>
	<language>pl</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<cloud domain='wedrowanie.wordpress.com' port='80' path='/?rsscloud=notify' registerProcedure='' protocol='http-post' />
<image>
		<url>http://www.gravatar.com/blavatar/2cf53c327fbc82ac405ab81dff26790b?s=96&#038;d=http://s.wordpress.com/i/buttonw-com.png</url>
		<title>Wędrowanie</title>
		<link>http://wedrowanie.wordpress.com</link>
	</image>
			<item>
		<title>Uwaga na nisko latających samobójców</title>
		<link>http://wedrowanie.wordpress.com/2009/12/04/uwaga-na-nisko-latajacych-samobojcow/</link>
		<comments>http://wedrowanie.wordpress.com/2009/12/04/uwaga-na-nisko-latajacych-samobojcow/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 04 Dec 2009 19:16:36 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Lidia</dc:creator>
				<category><![CDATA[egzystencjalny paw]]></category>
		<category><![CDATA[niektórzy lubią poezję]]></category>
		<category><![CDATA[poezja]]></category>
		<category><![CDATA[samobójstwo]]></category>
		<category><![CDATA[zima]]></category>
		<category><![CDATA[Świrszczyńska]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://wedrowanie.wordpress.com/?p=612</guid>
		<description><![CDATA[Nikomu przedtem i nikomu potem nie czytałem wierszy; mam w sobie dobrze funkcjonujący bezpiecznik wstydu, który broni mi obnażać się zbytnio wobec ludzi, mówić przy innych o swoich uczuciach; a czytać wiersze &#8211; to w moim pojęciu tak, jakbym nie tylko mówił o swoich uczuciach, ale jakbym mówił o nich stojąc na jednej nodze; pewna [...]<img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=wedrowanie.wordpress.com&blog=7540138&post=612&subd=wedrowanie&ref=&feed=1" />]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div class='snap_preview'><br /><blockquote><p>Nikomu przedtem i nikomu potem nie czytałem wierszy; mam w sobie dobrze funkcjonujący bezpiecznik wstydu, który broni mi obnażać się zbytnio wobec ludzi, mówić przy innych o swoich uczuciach; a czytać wiersze &#8211; to w moim pojęciu tak, jakbym nie tylko mówił o swoich uczuciach, ale jakbym mówił o nich stojąc na jednej nodze; pewna nienaturalność, która kryje się w samej istocie rytmu i rymu, wprowadziłaby mnie w zakłopotanie, gdybym miał oddawać się jej inaczej niż w samotności.<br />
- Milan Kundera, <em>Żart</em></p></blockquote>
<p>Cytuję to, bo znam to; wciąż dziką przyjemność sprawia mi odnajdywanie w powieściach sformułowań, które mówią o tym, co zaobserwowałam sama.</p>
<p>I tak, tak, czytanie wierszy to czynność przerażająco intymna (jak więc musi się czuć ktoś, kto recytuje własną poezję?!) i tak, tak, pewnie dlatego nie zwykłam poezji czytywać na głos. Lecz&#8230;<br />
Zdarza mi się recytować wiersze. Nie, nie recytować: mówić. Mam łatwość zapamiętywania cytatów, w szczególności, jeśli są one rymowane, łatwo więc i wiersze zapamiętuję. Mam też przerażającą bujność skojarzeń; może nie wszystko kojarzy mi się wszystkim, ale &#8211; dużo różnych z wieloma różnymi, nierzadko z wierszami właśnie.<br />
Przykładowo, nieodmiennie, gdy do krwiobiegu wprowadzę odpowiednią ilość alkoholu, przychodzi mi do głowy Wierzyński i nawet nie próbuję się powstrzymać przed powiedzeniem na głos:</p>
<blockquote><p>Hej! Świat się kręci! Kroki coś podrywa!<br />
Chwieją się w oczach domy kwadratowe!</p></blockquote>
<p>Dalej już nie, bo dalej jest nie na temat. :)</p>
<p>Ale-ale, nie miałam zamiaru pisać o takich lekkich i przyjemnych rzeczach, lecz o mocniejszych &#8211; wszak grudzień mamy i <a href="http://wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80273,7332075,samobojca_rzucil_sie_z_wiaduktu_nad_ul__lubicz.html">samobójcy latają nisko</a>. Oto wierszyk, którego na pamięć jeszcze nie umiem, ale i tak przynajmniej raz dziennie przychodzi mi na myśl, odkąd noce mamy długie, a dnie zimne i ponure, i w każdej chwili można <a href="http://blip.pl/s/24319324">potknąć się o tegoż samobójcę</a> (bądź zamarznąć przezeń na przystanku w oczekiwaniu na spóźniony autobus):</p>
<blockquote><p>
Chwytam się różnych rzeczy,<br />
śniegu, drzew, niepotrzebnych telefonów,<br />
czułości dziecka, wyjazdów,<br />
wierszy Różewicza,<br />
snu, jabłek, porannej gimnastyki,<br />
rozmów o błogich własnościach witamin,<br />
wystaw awangardowej sztuki,<br />
spacerów na kopiec Kościuszki, polityki,<br />
muzyki Pandereckiego,<br />
żywiołowych katastrof w obcych krajach,<br />
rozkoszy moralności i rozkoszy niemoralności,<br />
plotek, zimnego tuszu, zagranicznych żurnali,<br />
nauki włoskiego języka,<br />
sympatii dla psów, kalendarza.</p>
<p>Chwytam się wszystkiego,<br />
żeby się nie zapaść<br />
w przepaść.<br />
- Anna Świrszczyńska</p></blockquote>
Posted in egzystencjalny paw, niektórzy lubią poezję Tagged: poezja, samobójstwo, zima, Świrszczyńska <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gocomments/wedrowanie.wordpress.com/612/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/comments/wedrowanie.wordpress.com/612/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godelicious/wedrowanie.wordpress.com/612/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/delicious/wedrowanie.wordpress.com/612/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gostumble/wedrowanie.wordpress.com/612/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/stumble/wedrowanie.wordpress.com/612/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godigg/wedrowanie.wordpress.com/612/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/digg/wedrowanie.wordpress.com/612/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/goreddit/wedrowanie.wordpress.com/612/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/reddit/wedrowanie.wordpress.com/612/" /></a> <img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=wedrowanie.wordpress.com&blog=7540138&post=612&subd=wedrowanie&ref=&feed=1" /></div>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://wedrowanie.wordpress.com/2009/12/04/uwaga-na-nisko-latajacych-samobojcow/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
	
		<media:content url="http://1.gravatar.com/avatar/faa645a87407972cf7244927a26dddfd?s=96&#38;d=monsterid&#38;r=PG" medium="image">
			<media:title type="html">Lidia</media:title>
		</media:content>
	</item>
		<item>
		<title>Baśń o kozach</title>
		<link>http://wedrowanie.wordpress.com/2009/12/01/basn-o-kozach/</link>
		<comments>http://wedrowanie.wordpress.com/2009/12/01/basn-o-kozach/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 01 Dec 2009 20:51:51 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Lidia</dc:creator>
				<category><![CDATA[cóż ja z tobą czułości w końcu począć mam]]></category>
		<category><![CDATA[egzystencjalny paw]]></category>
		<category><![CDATA[znasz to z Schulza czy z Almodovara]]></category>
		<category><![CDATA[Bałkany]]></category>
		<category><![CDATA[kozy]]></category>
		<category><![CDATA[totalitaryzm]]></category>
		<category><![CDATA[wyzwanie czytelnicze]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://wedrowanie.wordpress.com/?p=584</guid>
		<description><![CDATA[Każda powieść traktuje o tysiąc pięciuset różnych rzeczach, prawda? Więc Czasy kóz Luana Starovy są o:
- kozach,
- Bałkanach,
- Skopje,
- komunizmie,
- ogólniej: ustroju totalitarnym,
- emigrantach,
- dzieciach&#8230;
Dzieci. Dzieci żyją w najuboższej dzielnicy stolicy jednej z jugosłowiańskich republik, gdzie, będąc emigrantami, postrzegane są jako inne, obce. Ich rodzina stanowi jedną z biedniejszych nawet tam, więc dzieci przyzwyczajone są [...]<img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=wedrowanie.wordpress.com&blog=7540138&post=584&subd=wedrowanie&ref=&feed=1" />]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div class='snap_preview'><br /><p>Każda powieść traktuje o tysiąc pięciuset różnych rzeczach, prawda? Więc <em>Czasy kóz</em> Luana Starovy są o:<br />
- kozach,<br />
- Bałkanach,<br />
- Skopje,<br />
- komunizmie,<br />
- ogólniej: ustroju totalitarnym,<br />
- emigrantach,<br />
- dzieciach&#8230;</p>
<p>Dzieci. Dzieci żyją w najuboższej dzielnicy stolicy jednej z jugosłowiańskich republik, gdzie, będąc emigrantami, postrzegane są jako <em>inne</em>, <em>obce</em>. Ich rodzina stanowi jedną z biedniejszych nawet tam, więc dzieci przyzwyczajone są do śmierci; co jakiś czas tracą najmłodsze z rodzeństwa.<br />
Jedno z tych dzieci, chłopiec &#8211; alter ego autora, jak powiadają &#8211; to narrator <em>Czasów kóz</em>.</p>
<p>Cała opowieść zaczyna się w chwili, kiedy na <em>zaproszenie</em> komunistycznych władz pasterze wraz ze swoimi kozami schodzą z gór i wprowadzają się do miasta.<br />
Kozy, skoro pojawiają się w mieście, stają się solą w oku komunistycznych władz. Bo jak to tak? Pasterze mieli stać się klasą robotniczą! Tymczasem nie dość, że do domów, które zorganizowały im władze, wprowadzili się wraz z kozami, to jeszcze zarazili koziomanią mieszkańców miasta (cóż, ludzie szybko zaobserwowali, iż rodziny, które posiadają kozę, żyją dostatniej).<br />
Koza to zwierzę właśnie biedoty &#8211; nie potrzebuje wiele, a dostarcza życiodajnego mleka (przymiotnik <em>życiodajne</em> należy potraktować dosłownie). I dlatego w końcu kozy posiadają praktycznie wszyscy mieszkańcy owej najuboższej dzielnicy, a sama dzielnica jest zwana Kozaar malo (czyli po prostu Kozią dzielnicą).<br />
Także <em>nasza</em> rodzina, rodzina emigrantów, w końcu kupuje kozę, co znacznie poprawia jej sytuację. </p>
<p>Władze długo zastanawiają się, co zrobić z kozami, ale wszyscy &#8211; także dzieci &#8211; wiedzą, że prędzej czy później komunizm wypowie kozom wojnę. Bo kozy nie pasują do komunistycznego ustroju. Gorzej, kozy rujnują ustrój komunistyczny.</p>
<p>I w końcu stało się. I wojna to była straszliwa:</p>
<blockquote><p>Miasto otoczone było wojskiem i policją. Miejsca wylotowe i przejścia graniczne ściśle kontrolowano. Drukowano obwieszczenia, plakaty, listy gończe ze zdjęciami Czangi [przywódca pasterzy] i naczelnych kozłów. Obiecywano nagrody. Pomyślano o wszystkim. Czanga mógł przecież uciec z kilkoma kozami i capami, ukryć się gdzieś, a później, w innych czasach, powrócić do miasta i doprowadzić do rozmnożenia kóz.<br />
Wszystko należało przewidzieć!<br />
Pod znakiem zapytania znalazły się osiągnięcia rewolucji.<br />
Zagrożony był socjalizm!</p></blockquote>
<p>Zabawne? Owszem. Ale o wiele bardziej straszne. Bo czy nie jest straszna każda święta wojenka w obronie idei?</p>
<p>Skąd więc ta <em>baśń</em> w tytule wpisu? Bo mimo wszystko powieść Starovy bardzo baśń mi przypomina. Po pierwsze, historia czasu kóz opowiedziana jest z perspektywy chłopca i to opowiedziana bardzo prostym językiem, jak gdyby narrator, będąc już dorosłym, dzielił się wspomnieniami z dzieciństwa ze swoimi własnymi dziećmi. Po drugie, nie padają prawie żadne daty ani nazwy miejscowości czy krajów (czas i miejsce są tak naprawdę ściśle określone, ale opisowo nazwane). Po trzecie wreszcie, opowieść ma baśniowy schemat: smutne dzieciństwo &#8211; lepsze czasy &#8211; tragiczne zdarzenie &#8211; i end, trochę happy, a trochę nie.<br />
Właśnie takie baśnie lubię.</p>
<p>Podsumowując, <em>Czasy kóz</em> mają u mnie piątkę z plusem, ale także ponoszą winę, winę za to, że do swojej listy miejsc, które <em>muszę</em> odwiedzić, dopisałam Skopje.</p>
<p>(Luan Starova, <em>Czasy kóz</em>, przeł. D.J. Ćirlić, Oficyna 21, Warszawa 2005)</p>
Posted in cóż ja z tobą czułości w końcu począć mam, egzystencjalny paw, znasz to z Schulza czy z Almodovara Tagged: Bałkany, kozy, totalitaryzm, wyzwanie czytelnicze <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gocomments/wedrowanie.wordpress.com/584/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/comments/wedrowanie.wordpress.com/584/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godelicious/wedrowanie.wordpress.com/584/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/delicious/wedrowanie.wordpress.com/584/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gostumble/wedrowanie.wordpress.com/584/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/stumble/wedrowanie.wordpress.com/584/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godigg/wedrowanie.wordpress.com/584/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/digg/wedrowanie.wordpress.com/584/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/goreddit/wedrowanie.wordpress.com/584/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/reddit/wedrowanie.wordpress.com/584/" /></a> <img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=wedrowanie.wordpress.com&blog=7540138&post=584&subd=wedrowanie&ref=&feed=1" /></div>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://wedrowanie.wordpress.com/2009/12/01/basn-o-kozach/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
	
		<media:content url="http://1.gravatar.com/avatar/faa645a87407972cf7244927a26dddfd?s=96&#38;d=monsterid&#38;r=PG" medium="image">
			<media:title type="html">Lidia</media:title>
		</media:content>
	</item>
		<item>
		<title>O tym, że nie ma dla mnie ratunku</title>
		<link>http://wedrowanie.wordpress.com/2009/11/19/o-tym-ze-nie-ma-dla-mnie-ratunku/</link>
		<comments>http://wedrowanie.wordpress.com/2009/11/19/o-tym-ze-nie-ma-dla-mnie-ratunku/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 19 Nov 2009 21:27:59 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Lidia</dc:creator>
				<category><![CDATA[egzystencjalny paw]]></category>
		<category><![CDATA[apostazja]]></category>
		<category><![CDATA[katolicyzm]]></category>
		<category><![CDATA[Radio Maryja]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://wedrowanie.wordpress.com/?p=538</guid>
		<description><![CDATA[Z wielu powodów i dla radości wielu zagłębiam się ostatnio w tematykę radiomaryjną; jeszcze chwilka, jeszcze momencik i będą drugim po Jacku Hołubie specjalistą od o. Rydzyka (BTW, serdecznie polecam blogasek p. Jacka).
Lektura internetowych wersji Naszych Dzienników, Radiów (? ) Maryja i tym podobnych jest zabawna, ale tylko do pewnego momentu &#8211; potem zaczyna przerażać [...]<img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=wedrowanie.wordpress.com&blog=7540138&post=538&subd=wedrowanie&ref=&feed=1" />]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div class='snap_preview'><br /><p>Z wielu powodów i dla radości wielu zagłębiam się ostatnio w tematykę radiomaryjną; jeszcze chwilka, jeszcze momencik i będą drugim po <a href="http://glosrydzyka.blox.pl/html">Jacku Hołubie</a> specjalistą od o. Rydzyka (BTW, serdecznie polecam blogasek p. Jacka).</p>
<p>Lektura internetowych wersji <em>Naszych Dzienników</em>, Radiów (? ) Maryja i tym podobnych jest zabawna, ale tylko do pewnego momentu &#8211; potem zaczyna przerażać (linki do co bardziej perełkowych perełek wrzucam na <a href="http://quaero.blip.pl/">swojego blipa</a>). Dlaczego? Bo serwisików, głoszących podobne bzdury, jest multum! Bo bzdury owe na pierwszy rzut oka wcale na bzdury nie wyglądają! Bo wreszcie, ludzi podzielających takie poglądy jest więcej, niż niegdyś mi się wydawało &#8211; i jest wśród nich zatrważająco dużo ludzi młodych (vide: <a href="http://studenckapopoludniowka.pl">strona audycji dla studentów w RM</a>, gdzie można przeczytać m.in., że wegetarianizm jest zły, bo stanowi podstępne wprowadzenie do hinduizmu).</p>
<p>Ale na tym nie koniec moich strachów.</p>
<p>Porównując naukę radiomaryjną z naukami katolickimi, serwowanymi przez inne źródła, odkryłam, że Rydzyk nie jest aż tak ekstremalny, jak sądziłam (o, ja naiwna). Przykładowo, z tym, że <em>Harry Potter</em> to zło, zgadza się kard. Ratzinger (ale nie wszyscy katolicy są tak restrykcyjni, słusznie argumentując, że krytyka dotknęła nawet wiadomo-które-dzieło Tolkiena, człowieka głęboko wierzącego).</p>
<p>A wiecie, że <a href="http://lp33.de/strona-lp33/ind2.htm#dd">stosowanie pigułek antykoncepcyjnych przez rok równa się zabiciu 12 dzieci</a>?  Stronę, na której znalazłam tę informację, poleca serwis spowiedz.pl, na moje agnostyckie oko, bardzo porządny serwis (za to coś jest nie tak z jego użytkownikami, skoro tak bardzo nie wiedzą, <a href="http://spowiedz.pl/seks001.htm">co Kościół Katolicki głosi na temat seksu</a>; to już ja wiem więcej, choć nauka KK wisi mi i powiewa).</p>
<p>Ach, no i jest jeszcze <a href="http://fronda.pl/">Fronda</a>. Fronda wymiata. Serio serio. Największe wrażenie robią na mnie nie artykuły, a komentarze, szczególnie te, które porażają swoją logiką. To nie ironia, bo podziwiam ludzi, którzy chętnie dyskutują, rozsądnie argumentują i twardo bronią swoich racji (nie to, co zdecydowana większość katolików, którzy deklarują się wierzącymi i nawet chadzają na msze, ale wybierają sobie, do czego z nauki KK stosuję się, a do czego nie; śmieją się z nauk przedmałżeńskich, ale oczywiście ślub kościelny biorą; to o nich pisał Czerski w <em>Ojciec odchodzi</em>). Ale ci ludzie, ci jedyni katolicy, których szanuję, wychodzą od zupełnie innych założeń niż ja i w związku z tym dochodzą do wniosków, których ja nie mogę przyjąć.</p>
<p>I jeszcze dla równowagi poczytałam też wyrozumiały, tolerancyjny, wręcz dobrotliwy <em>Tygodnik Powszechny</em> (z punktu widzenia RM szatańsko liberalny), parę artykułów na niezastąpionej Wikipedii (o historii KK) i trochę Biblii (<a href="http://online.biblia.pl/index.php">tej online</a>, oczywiście).</p>
<p>Niestety. I im bardziej się zagłębiam, tym wyraźniej widzę, że katolicyzm to nie moja bajka.</p>
<p>Lektura <a href="http://www.racjonalista.pl/index.php">Racjonalisty</a> też robi mi gorzej, ale gdy ateista mówi bzdury, to są to jego bzdury prywatne, bo nie ma czegoś takiego jak oficjalne stanowisko ateistyczne, natomiast gdy bzdury mówi katolik i bzdury te są zgodne z nauczaniem Kościoła, to zaczynam chcieć wypisać się z tego interesu.</p>
<p>Świadków do apostazji znajdę bez trudu. <a href="http://apostazja.pl/">Wszystkie potrzebne informacje też mam</a>. Muszę jedynie wykrzesać z siebie odrobinę okrucieństwa, żeby znieść żal w głosie swoich rodziców i wyrzuty sumienia z powodu żalu rodziców K., którego oczywiście usilnie namawiam do tego ostatecznego kroku, skoro ateistą się głosi (większa część reszty naszych rodzin też pewnie popuka się w czoło, ale to już ich problem). K. ma jeszcze skrupuły, ja już właściwie nie; myślę, że bardziej humanitarne będzie pozbawienie ich niemożliwych do ziszczenia nadziei.</p>
Posted in egzystencjalny paw Tagged: apostazja, katolicyzm, Radio Maryja <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gocomments/wedrowanie.wordpress.com/538/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/comments/wedrowanie.wordpress.com/538/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godelicious/wedrowanie.wordpress.com/538/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/delicious/wedrowanie.wordpress.com/538/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gostumble/wedrowanie.wordpress.com/538/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/stumble/wedrowanie.wordpress.com/538/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godigg/wedrowanie.wordpress.com/538/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/digg/wedrowanie.wordpress.com/538/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/goreddit/wedrowanie.wordpress.com/538/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/reddit/wedrowanie.wordpress.com/538/" /></a> <img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=wedrowanie.wordpress.com&blog=7540138&post=538&subd=wedrowanie&ref=&feed=1" /></div>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://wedrowanie.wordpress.com/2009/11/19/o-tym-ze-nie-ma-dla-mnie-ratunku/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
	
		<media:content url="http://1.gravatar.com/avatar/faa645a87407972cf7244927a26dddfd?s=96&#38;d=monsterid&#38;r=PG" medium="image">
			<media:title type="html">Lidia</media:title>
		</media:content>
	</item>
	</channel>
</rss>